[Zapowiedź] BIBLIOTEKA ŚLĄSKA I MIEJSKA BIBLIOTEKA PUBLICZNA W SOSNOWCU

Elżbieta Cherezińska gościem Zagłębiowskiej Mediateki

plakatMiejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu oraz Biblioteka Śląska w Katowicach mają zaszczyt zaprosić na spotkanie autorskie z Elżbietą Cherezińską – autorką poczytnych książek historycznych, które odbędzie się w poniedziałek 3 grudnia 2018 o godz. 18.00 w Auli Zagłębiowskiej Mediateki przy ul. Kościelnej 11. Rozmowę poprowadzi Marta Tomczok. Podczas spotkania wręczona zostanie Silesianka – Nagroda Dyskusyjnych Klubów Książki w województwie śląskim, koordynowanych przez Bibliotekę Śląską. Wstęp wolny.

 

Elżbieta Cherezińska – absolwentka wydziału wiedzy o teatrze Akademii Teatralnej w Warszawie. Autorka powieści historycznych. Zadebiutowała w 2005 roku napisaną wspólnie z Szewachem Weissem literacką biografią ambasadora – Z jednej strony, z drugiej strony. Następnie wydała powieść opartą na materiale wspomnieniowym z getta łódzkiego Byłam sekretarką Rumkowskiego. Dzienniki Etki Daum. Przygodę z polskim średniowieczem rozpoczęła w wydanej w 2010 roku  Grze w kości, będącej opowieścią o zjeździe gnieźnieńskim 1000 roku. Równolegle ukazywały się powieści z cyklu Północna droga, którego akcja rozgrywa się w Skandynawii na przełomie X i XI wieku. Na listy bestsellerów trafiła w 2012 roku, wraz z pierwszą powieścią z cyklu Odrodzone Królestwo, opowiadającego o końcu rozbicia dzielnicowego w Polsce na tle dziejów Europy Środkowej. Dużym sukcesem cieszy się także dwutomowa opowieść o Świętosławie Harda Królowa. Poza średniowieczem, w krąg zainteresowań Cherezińskiej wchodzi II wojna światowa, o której traktuje powieść Legion i dyplomatyczna gra mocarstw w XIX wieku opowiadana w monumentalnym Turnieju cieni. Pisząc współpracuje z historykami, archeologami i specjalistami innych dziedzin, ale przy bogatym podparciu fabuły faktami nie boi się sięgać po elementy fantasy. Wydając w 2010 roku swoją pierwszą powieść piastowską napisała: „Martwi mnie, że my, jako naród, wciąż odczuwamy naszą historię jako zbyt ciężki bagaż, jak brzemię. Wolałabym, żeby stała się praktycznym niezbędnikiem w drodze.”